Biografie

Taproot

Uformowany pod koniec roku 1997 w Ann Arbor w stanie Michigan zespół Taproot, to jedna z najciekawszych grup, które wypłynęły na fali nowego metalu, jednak nie odpowiadająca do końca wszystkim jego kryteriom. Nazwa narodziła się podczas telefonicznej rozmowy wokalisty i gitarzysty, a oznacza główny korzeń, ważniejszy od innych, a w terminologii medycyny niekonwencjonalnej jakichś rdzennych plemion jest synonimem duszy. Muzycy nie tracili czasu i niedługo po założeniu zespołu rozpoczęli granie w Ann Arbor czy w Detroit. Stopniowo ich agresywna z zewnątrz ale delikatna wewnątrz muzyka zdobywała coraz więcej zwolenników. Ich sceniczna energia zjednywała coraz to nowych słuchaczy i Taproot wkrótce był w stanie zapewnić całkiem pokaźną publiczność. Muzycy od początku stawiali na Internet, jako formę promowania swojej muzyki - już w kwietniu '98 opublikowali swoją własną stronę, którą wykonali samodzielnie. Ogromna liczba jej odwiedzin utwierdziła chłopaków w przekonaniu, że mają dla kogo grać i poważniej zaczęli myśleć o zarejestrowaniu materiału. Latem 1998 roku własnym nakładem opublikowali album "Something More Than Nothing", który sprzedał się w ponad 3.000 kopii. Nieźle. Najważniejsze jednak było to, że płyta sprzedała się nie tylko w rodzinnych stronnach muzyków, ale poprzez stronę internetową, napływały zamówienia z całych Stanów, a nawet z Australii. Pojawiały się recenzje, które twierdziły, że płyta bije na głowę nawet niektóre oficjalne albumy. Zdobyta popularność pozwoliła zagrać koncerty w stanch Pensylwania i Kentucky. Pod koniec 1998 roku muzycy wypuścili jeszcze EPkę "Mentobe" zawierającą 3 nowe utwory.

Tak więc muzycy, mieli dużą nadzieję, że już w krótce podpiszą kontrakt z jakąś wytwórnią i zadebiutują na rynku. Dość wcześnie, na talencie Taproot poznał się Fred Durst i kiedy został poszukiwaczem talentów w Interscope, często dawał nadzieję, że podpisze z nimi umowę. Jednak jak twierdzą muzycy, z jego ust nie padła nigdy żadna konkretna propozycja, tak więc, gdy wytwórnia Atlantic zgłosiła się z gotowym kontraktem, chłopaki nie wahali się i złożyli na nim podpisy. Jak można się domyślić, Durst się porządnie wpienił, a rezultatem jego głębokich przemyśleń co do praw przemysłu muzycznego, jest nagranie jego rozmowy na automatycznej sekretarce wokalisty Stephena. Można to sobie ściągnąć z Internetu. Paradoksalnie konflikt z Powszechnie Szanowanym Reformatorem Muzyki Metalowej:) przysporzył tylko grupie rozgłosu. Debiut fonograficzny - album "Gift" ukazał się u nas na początku 2001 roku i myślę, że trafił do wielu słuchaczy, którzy chieli od tego rodzaju muzyki czegoś więcej. Jest to jeden z moich ulubionych bandów i przyglądam się im z ciekawością.

Video: 


Opinie: 1 | Poznaj więcej o: Taproot, DeWolf - gitara, fred durst, Jarrod Montague - bębny, nu metal, Phil Lipscomb - bas, rapcore, rock, Stephen Richards - wokal, Taproot

Zgłoś naruszenie zasad

Zaloguj się by dodać

Opinie

Bimber, 23.05.2009 - 14:47

Z Archiwum Bimber.pl: biografie, 2003-02-01 02:08:44

Wywiady
The Stylacja - WYWIAD
Autor: Wikki, 12.04.2011 - 14:25
Pochodząca z Nowego Jorku, formacja The Toasters, odwiedziła nasz kraj z kilkoma koncertami w ramach trasy z okazji 30lecia istnienia. Podczas bydgoskiego koncertu, 4 kwietnia w klubie Estrada, publikę przed dalej »

Recenzje
RuszyłaTERAZ - Ruszyła
Autor: TERAZ, 28.04.2010 - 11:32
Teraz to dość świeży projekt, powstał w lecie 2009 roku. Swoją muzykę określają jako mix hardcora, trasha i punka. Debiutancka płyta "Ruszyła" (wydana DIY) zawiera 10 utworów nagranych gościnnie z dalej »

Biografie
Ad Hoc
Autor: Wikki, 12.04.2011 - 15:20
Ad Hoc to pięciu muzyków z Rudy Śląskiej i Katowic, którzy grają melodyjnego rocka wzorując się na takich zespołach jak Red Hot Chili Peppers, Guns N’ Roses, Coma czy Hey. dalej »

Tagi